czwartek, 8 kwietnia 2010

Indyjska Policja Zarabia Sprzedając Zwłoki

Zachłanność jest jedną z rzeczy dla policjantów i polityków. Rodzina umarłego nastolatka Rahula Soni jest świadomy faktu tego, ale nie mogą wykonać hinduskie rytuały po śmierci na jego ciele, bo lokalny policjant już sprzedał zwłoki do lokalnej akademii medyciny w celach zarobkowych.
Rahul Soni, 18 letni, został zamordowany w dkniu 25 maja 2009 r. w mieście Sriganganagarze, najbardziej północnej miasta stanu Radżastanu Indii. Według dziennik The Hindu, Rahul został znalezony nieprzytomny przez policjantów, który sprzedał jego zwłoki w ciągu 10 minut po znalezeniu go do Akademia Mecynego w im. Tantia.
Policja nie próbowała nawet zaidentifikować zamordowanego, powiedział tata Rahula.