Główny doradca premiera Michal Boni powiedział wczoraj, że reforma w systemie emerytalnym przygotowany przez Ministerstwo Pracy prawdopodobnie nie będzie wspierane przez rząd bo prowdzą więcej komlikacji w systemie.
Zamiast niszczyć reforma systemu emerytalnego z roku 1999, Polska powinna raczej skupić się na zachęcaniu Polaków za oszczędzanie tzw trzeciego filaru, to jest na indywidualnych kontach emerytalnych.
Minister pracy planuje zawiesić przeniesienie składek emerytalny do OFE w roku 2011, i zamiast tego wszystkie składki pójdzą do ZUS.
Jeżeli rozwiązanie proponowane przez Ministerstwo Pracy zostaje przyjęte, ZUS dostaje dodatkowe 23 milliarda złoty w roku 2011 i od 2012 r. 13 milliarda złoty jak składki do OFE zostanie pomniejszona do 3% z obecnych 7.3% pensji.
Jednakże takie oszczędności są tylko krótko trwałe jak zobowiązań ZUS w przyszłości będzie znacznie większy, niż w przypadku gdyby premia nie została zmniejszona, twierdził Boni.
Zamiast niszczyć reforma systemu emerytalnego z roku 1999, Polska powinna raczej skupić się na zachęcaniu Polaków za oszczędzanie tzw trzeciego filaru, to jest na indywidualnych kontach emerytalnych.
Minister pracy planuje zawiesić przeniesienie składek emerytalny do OFE w roku 2011, i zamiast tego wszystkie składki pójdzą do ZUS.
Jeżeli rozwiązanie proponowane przez Ministerstwo Pracy zostaje przyjęte, ZUS dostaje dodatkowe 23 milliarda złoty w roku 2011 i od 2012 r. 13 milliarda złoty jak składki do OFE zostanie pomniejszona do 3% z obecnych 7.3% pensji.
Jednakże takie oszczędności są tylko krótko trwałe jak zobowiązań ZUS w przyszłości będzie znacznie większy, niż w przypadku gdyby premia nie została zmniejszona, twierdził Boni.